Dzisiaj na szybko ;). Myślę sobie, no.. pasuje coś zrobić. I chociaż nie miałam specjalnie ochoty na stanie w kuchni ( czasem i tak się zdarza ) to wzięłam się do roboty ;P. Kilka dni temu robiłam już podobne jajka, ale to nie było to. Przy każdym przepisie kręciłam nosem, niee. to nie będzie dobre, jak to w ogóle wygląda. Nie mam tego składnika.. dlatego zdecydowałam się na spontan :D. Kupiłam pieczarki, majonez, szczypiorek. Pokombinowałam i wyszło ;-). Ale narobiłam bajzlu ( hehe.. ). Ooo matko.. szkoda gadać ;). Polecam, fajne wyszły ;) !
Składniki :

Składniki :
- Jajka, ugotowane na twardo
- Pieczarki, pokrojone w cienkie plasterki
- Majonez, ilość dowolna .. ;)
- Chrzan, ostroo.. :D
- Szczypiorek, drobno posiekany
- Sól
- Masło
Proporcje są dowolne ;). Pieczarki umyj, obierz. Podduś na maśle pod przykryciem z dodatkiem soli, niech woda odparuje .. :P. Przesmaż, zdejmij z ognia, ostudź. Z ugotowanych jajek utnij czubek, wyjmij żółtka, najprościej jest łyżeczką ;). Wymieszaj z pieczarkami, dodaj majonez, chrzan do odpowiedniej, w miarę trzymającej się konsystencji ;), wsyp szczypiorek. Wymieszaj. Jajka wypełnij farszem i udekoruj ;-). Podawaj z chlebem, majonezem, chrzanem.. z czym lubisz ;).
Smacznego ;*
Mniaaaam :)! Pyszne :). I fajne kieliszki (hmm, kieliszki? Czy jak to się nazywało?) do jajek :).
OdpowiedzUsuńFantazyjne te jajeczka :)
OdpowiedzUsuńBellaaa zyczę Ci wesołych świąt!
Pzodrawiam